Tu będziemy mogli śledzić i pomagać tworzyć społeczny audyt i raport „Zieleń w procesie rewitalizacji Łodzi”. Bo zieleń i rewitalizacja to nasz wspólna sprawa!
START: 17.00 MIEJSCE ZBIÓRKI: Plac 4 czerwca 1989 (skwer obok budynku TVP) PROWADZĄCY: Marek Kubacki Marek Kubacki – znakomity lekarz drzew – oprowadzi nas po kwartale rewitalizacyjnym nr 2. Przyjrzymy się zmianom w zieleni, jakie zaszły podczas prac rewitalizacyjnych. Zajrzymy między innymi do przejścia śródkwartałowego między ulicami Moniuszki i Tuwima, a także na ulice Prządek i Tkaczek. Sporo tam się ciekawych i nieciekawych rzeczy wydarzyło z drzewami. Pamiętacie piękny jesion wycięty, bo projektant tak narysował kreski uliczki?
Spacery, jakie ostatnio organizujemy w naszym mieście, towarzyszą procesowi społecznego audytu „Zieleń w procesie rewitalizacji Łodzi”. Audytowi poddajemy wybrane obszary miasta, na których prace rewitalizacyjne prowadzone od 2016 roku odcisnęły największy ślad.
Jednym z diagnozowanych obszarów jest Stare Polesie, dla którego w 2013 roku Miejska Pracownia Urbanistyczna UMŁ stworzyła wielokrotnie (i słusznie) nagradzany Program Zielone Polesie, którego cel określono jako „rozwój miasta do wewnątrz w oparciu o rozsądne gospodarowanie zasobami tak, aby nastąpił rozkwit centrum miasta – przede wszystkim dla jego mieszkańców”. Od 2016 roku program jest konsekwentnie realizowany na tym najbardziej betonowym łódzkim osiedlu. Audytorem jest Szymon Iwanowski, mieszkaniec osiedla od 17 lat.
W ubiegłym tygodniu zapraszałam Was na 28 września (sobota) na spacer z Katarzyną Pędziwiatr po okolicach urzędu miasta – pasażu Schillera, placu Komuny Paryskiej z popularnym „murkiem” i parku Sienkiewicza, który miał chyba przy rewitalizacji sporego pecha – ale sami to ocenicie. Przypominam się Wam z zaproszeniem – Kasia wie o tym miejscu wszystko 🙂 Start o godz. 12.00 w pasażu od strony ul. Sienkiewicza.
Ten tydzień przebiegł pod znakiem przygotowań do spacerów – czwartek, piątek i sobota! Musimy się pośpieszyć, bo drzewa nie czekają na listopad i już teraz masowo tracą liście, co jest zapewne skutkiem wcześniejszego startu sezonu wegetacyjnego. Czy tak będzie już co roku, zobaczymy. Ważne, byśmy obejrzeli z Wami wszystkie 12 obszarów gdy można jeszcze rozpoznać kondycję drzew.
W piątek miałam okazję pokazać Wam „moją dzielnię” czyli dawne Ogrody Sukiennicze. Od 2016 roku na tym obszarze wiele się zmieniło, choć inwestycje stricte rewitalizacyjne, ujęte w Gminnym Programie Rewitalizacji pojawiły się raczej na granicach i obrzeżach kwartałów objętych rewitalizacją obszarową. Tak duże zmiany jeszcze Ogrody czekają. A teraz będą pojawiać się miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego – obecnie obejmują jedynie pas przy ul. Narutowicza.
Kolejny tydzień i ostatnie ciepłe dni – łapcie kolejny spacer po obszarze rewitalizacji nr 5! Co zmieniło się w pasażu Schillera, na placu Komuny Paryskiej, jak zmieniły się ulice wokół, jak przebiegał remont parku Sienkiewicza? Kto może o tym powiedzieć lepiej, niż mieszkanka, która wojowała z wykonawcą i urzędem, by prace były prowadzone bez szkody dla drzew?
Już w tę sobotę, 28 września w samo południe – o godzinie 12.00 – w pasażu Schillera od strony ul. Sienkiewicza będzie czekała na Was niezastąpiona Katarzyna Pędziwiatr. Wspólnie z nią zbadamy, w jakim stanie jest zieleń po wydaniu ogromnych pieniędzy publicznych, by przestrzeń wokół nas służyła nam lepiej. Czy tak się stało? Powiedzcie nam sami 🙂
Fot. UMŁ
A jeśli nie możecie przyjść – a szkoda – dajcie nam znać, jakie są Wasze doświadczenia w procesu rewitalizacji miasta: spoleczniopiekunowiedrzew@gmail.com
8 września Justyna Makulec i Szymon Iwanowski z Mapy Drzew Łodzi spotkali się z Wami na pierwszym z serii spacerów diagnostycznych. Inwestycja drogowo-tramwajowa na Wojska Polskiego nie jest stricte rewitalizacyjną inwestycją, ma jednak ogromny wpływ na powodzenie działań tego typu w okolicach Starego Rynku i Placu Kościelnego, w tym miejsc okrytych złą sławą i wymagających natychmiastowego podniesienia jakości życia. Jednocześnie przebudowa ul. Wojska Polskiego wraz z przedłużeniem torowiska tramwajowego aż do ul. Inflanckiej była prowadzona w bezpośrednim sąsiedztwie setek drzew. Daje to ważny materiał do obserwacji wpływu prowadzonych prac na zieleń wysoką.
Od początku czerwca przyglądamy się kilkunastu obszarach mniej lub bardziej zaawansowanych procesów rewitalizacji. Za nami pierwsze „koty za płoty” – czyli Spacer 1 – bardzo udane sprawdzanie z Wami, jak przyuliczne drzewa zniosły przebudowę ul. Wojska Polskiego. W przyszłym tygodniu czekają nas kolejne aż trzy spacery diagnostyczne, na które chciałabym Was serdecznie zaprosić w imieniu Mapy Drzew Łodzi.
Pomału i opornie, bo nikt nie prowadził rejestrów wydawanych decyzji o zezwoleniu na usunięcie drzew i krzewów, otrzymujemy dane o skali wyciętych drzew i krzewów. Przed chwilą otrzymałam taki wykaz za lata 2016-2023 z Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków – czyli biura konserwatora.
Obszary objęte ochroną konserwatorską to niewielki procent powierzchni miasta (ile – tego nie wie nikt). Mamy 326 zabytków rejestrowych, 339 zabytków ujętych w ewidencji wojewódzkiej, 1578 – w ewidencji gminnej. Do tego 31 chronionych układów urbanistycznych i 424 zabytki archeologiczne.
Po zgłoszeniu o przycinaniu drzew na terenie Parku Staromiejskiego w okresie lęgowym wystąpiłam o informację o nadzorze nad tymi pracami pod kątem ochrony ptaków, ale i o wyjaśnienia, czemu nie przygotowano drzew w parku i na płycie Starego Rynku do prac związanych z rewitalizacją.
Fot. materiały UMŁ z 2021 roku
Prace pielęgnacyjne w parku wg ZZM nie wymagały uzyskania odstępstw ze względu na okres lęgowy, a jedynie kontroli obecności gniazd. Drzewa parkowe były przygotowane do planowanych prac (ciekawe, jak przygotowano egzemplarze od strony ul. Północnej do ucięcia połowy korzeni i wystawienia reszty na skwar bez osłon). Prace pielęgnacyjne były prowadzone zarówno przed, jak i w trakcie robót. A po ich zakończeniu zrealizowano przycinki wynikające z inwentaryzacji z 2022 r. To właśnie one wzbudziły niepokój – jak twierdzi zarządca zieleni, na którego zlecenie je prowadzono, odbyły się bez szkód dla zwierząt. Tego nie mam podstaw podważać.
Zaskoczył mnie jednak ostatni akapit pisma. Zdaniem Zarządu Zieleni Miejskiej nie było potrzeby wykonania zabiegów pielęgnacyjnych klonów na Starym Rynku przed rozpoczęciem robót, bo ich stan tego nie wymagał! To znaczy, że zatrudnieni tam specjaliści uznali, że ilość posuszu, jemioły jeszcze w 2022 roku wskazywała, że przy prawidłowym prowadzeniu robót tym drzewom nie powinna stać się krzywda. I to wiedząc, że w trakcie prac nie będzie możliwości ich „podratowania”.
W trakcie robót. Fot. Łódź.pl
Opcje są dwie – albo ZZM przyciskany terminami inwestycji nie zauważył problemów zdrowotnych (fito-sanitarnych) roślin rosnących w trudnych warunkach, albo przebudowa Starego Rynku była prowadzona tak, że mamy po obecnej pielęgnacji kikuty zamiast drzew i dwa klony już wycięte. A najprawdopodobniej jedno i drugie. Czy ktoś za to odpowie? Wątpię. Czy ktoś wyciągnie naukę z tego złego doświadczenia? Jak sądzicie?