Co w drzewach piszczy, Z dyżurów

Co się wydarzyło na Uniwersyteckiej

Kilka lat temu doradziłam wspólnotom przy ul. Uniwersyteckiej narzekającym na krzywy chodnik i zaniedbany teren zieleni, by wystąpiły o użyczenie podwórka – i tak zrobiły. Lecz władze Łodzi odmówiły im użyczenia. Nie dlatego, że nie mogły, lecz dlatego, że, jak się teraz okazało, miały inne plany dla tego podwórka. Był to dość ruchliwy kwartał, ponieważ obok znajduje się poczta, kilka sklepów a na podwórku była ulokowana administracja nieruchomości, czyli tzw. AN. A podwórko było bardzo zielone i pięknie zadrzewione. Wokół opuszczonej willi była istna dżungla drzew, krzewów, pnączy. I, jak to w Łodzi, nieuprzątanych śmieci. Kilka lat temu budynek willi wyburzono z publicznych środków, zostały resztki zieleni.

Czytaj dalej →
Co w drzewach piszczy, Z dyżurów

Jak pozbywamy się drzew. 2

Kilka tygodni temu opisywałam historię działki i okoliczności znikania od 2005 r.drzew przy ul. Biegunowej/Spadochroniarzy. Niedawno zgłoszono mi kolejne wycięte drzewa z prośbą o sprawdzenie legalności wycinki. Obecnie funkcjonuje tam Osiedle na Zdrowiu, realizowane przez warszawską firmę WAN. Obiecałam interwencję w tej sprawie. Skontaktowałam się z Wydziałem Środowiska i Rolnictwa UMŁ z prośbą o zachęcenie Straży Miejskiej do sprawdzenia w terenie zasadności zgłoszenia. Złożyłam też wniosek o dostęp do informacji publicznej, dotyczący wydanych zezwoleń na usunięcie drzew w tym kwartale.

Czytaj dalej →
Co w drzewach piszczy, Z dyżurów

Jak pozbywamy się drzew

Luty 2023 - fot. Anna Pazdziejewska

Połowa lutego, informacja na facebooku – tną drzewa na Biegunowej! Tak to wyglądało 17 lutego (fot. Adam Macander)

Kilka lat temu ok. 2015-2016 roku łodzianki i łodzianie ostro protestowali przeciwko nielegalnym dopuszczeniu zabudowy wielorodzinnej w kwartale ulic Spadochroniarzy, Biegunowej, Krańcowej i Namiotowej. Wcześniej – nawet od 2005 roku – na tym terenie doszło do zdarzeń jak z seansu spirytystycznego – nieznani sprawcy ukradli, jak się szacuje 3-5 tysięcy drzew rosnących na tych działkach, które właściciel terenu chciał zabudować i mu nie pozwalano – ze względu na to, że działki miały w ewidencji gruntów status lasu. W 2015 roku sprawą zajmowała się Komisja Ochrony Środowiska (s. 10-15) i Komisja Planu Przestrzennego (s. 1-13).

Czytaj dalej →
Z dyżurów

Dziś tylko telefonicznie

Wczoraj był 21, ale nie marca, tylko lutego. Może dlatego dopadła mnie gorączka 😉

Niestety dzisiejszy – 22 lutego – dyżur dla bezpieczeństwa gości tylko telefonicznie – 888 15 81 81. Od 16.00 do 19.00 czekam na Wasze telefony ws. drzew.

Oczywiście zapraszam do zapisania się do newslettera 🙂

Co w drzewach piszczy, Z dyżurów

Kilińskiego 95 – co w papierach

Departament Planowania i Rozwoju Gospodarczego UMŁ udostępnił mi na wniosek o dostęp do informacji publicznej dokumenty dotyczące postępowań o usunięcie drzew z działki sprzedanej firmie deweloperskiej Westminster. We wniosku pytałam także o przebieg rozmów władz miejskich i urzędników z inwestorem, o czym zapewniał wiceprezydent Pustelnik. Odmówiono mi informacji o podjętych przez władze rozmowach, nie dowiemy się więc, czy przyniosły one efekt.

Z otrzymanych dokumentów dowiemy się jednak, że Wydział Ochrony Środowiska i Rolnictwa odbył oględziny drzew i na ich podstawie odmówił zezwolenia na usunięcie 22 z 25 drzew, wskazując na ich dobry stan i zaznaczając potrzebę wykonania zabiegów pielęgnacyjnych.

Czytaj dalej →
Co w drzewach piszczy, Z dyżurów

Bez drzew na Hematologii

O naszym zdrowiu i tzw. chorobach cywilizacyjnych decydują w dużej mierze warunki, w jakich przebywamy, to, co jemy, czym oddychamy, jak wygląda nasze otoczenie przyrodnicze i środowiskowe. Jako pacjenci szpitali zdajemy sobie wszyscy sprawę, jak ważny jest dla chorych zamkniętych w szpitalnych murach widok zieleni za oknem. Wiemy, jak zbawienny jest wpływ kontaktu z przyrodą na szybkość i skuteczność rekonwalescencji. Chyba nikt z nas nie chciałby patrzeć dzień po dniu w okna innego budynku ze szpitalnego łóżka. Tym bardziej smuci informacja o usunięciu drzew przy rozbudowie Oddziałów Hematologii i Medycyny Paliatywnej szpitala im. Mikołaja Kopernika o tzw. Leukemia Unit .

Czytaj dalej →
Co w drzewach piszczy, Z dyżurów

Wielki Wstyd na Kilińskiego 95!

Źródło: ogłoszenie UMŁ

Narożnik ulic Kilińskiego i Tuwima chyba nie ma szczęścia. Kilka lat temu po zaniedbaniach i potężnym pożarze poległa narożna kamienica, warta wpisu do rejestru. Prace w parku Sienkiewicza nie były prowadzone tak, jakbyśmy sobie tego życzyli. W bezpośrednim sąsiedztwie parku latami trwał dziadoparking na korzeniach starych, dorodnych drzew – m. in. klonu srebrzystego o obw. 217 cm, kasztanowców o obw. 246, 225 i 160 cm. Wg naszych informacji drzewa te są wyjątkowe – przez lata były celowo kształtowane jako tzw. drzewa kandelabrowe! Za nim straszyła doprowadzona do ruiny miejska fabryka. Nie było woli włączenia tego terenu do parku – choć ponoć był on lata temu wywłaszczony na ten cel. Teraz otrzymaliśmy informację z wiarygodnego źródła – potwierdzamy ją wnioskiem o dostęp do informacji publicznej – że wpłynął wniosek o usunięcie drzew.

Czytaj dalej →
Z dyżurów

Widzimy się w środę?

Jak co tydzień w środy od 16.00 do 19.00 czekam na Was i pytania, co można zrobić, by ratować drzewa z ulicy czy podwórka, gdzie pisać, do kogo pukać, od kogo wymagać działań. Jeśli macie fajny pomysł związany z drzewami i potrzebujecie porady, jak to wdrożyć – też zapraszam. Mam cztery żółciutkie fotele, stolik, internet, kawę i herbatę w przytulnym, sprzyjającym rozmowie pokoju w Miejscu Spotkań przy ul. 28 Pułku Strzelców Kaniowskich 9.

Jeśli macie dokumenty, z którymi powinnam się wcześniej zapoznać czeka mail – dla przypomnienia – dyzury@mapadrzewlodzi.pl. Jeśli nie możecie przyjść – do dyspozycji w tym czasie jest numer 888 15 81 81.

Z kim się widzę 1, 8, 15 i 22 lutego?