Podczas długiej dyskusji panelowej przedstawicielka Ministerstwa Klimatu i Środowiska – p. Małgorzata Marczewska – uchyliła rąbka tajemnicy nt. planowanych zmian w Ustawie o ochronie przyrody.
Czytaj dalej →Tag: Ministerstwo Klimatu i Środowiska
Nasi paneliści – p. Veranika Stopczyk (MKiŚ)
Miło nam ogłosić, że premiera raportu objęta została patronatem honorowym Ministerstwo Klimatu i Środowiska. Ale to nie koniec dobrych informacji – będzie okazja zapytania o plany zwiększenia ochrony drzew w krajowych przepisach!
W dyskusji panelowej udział z ramienia Ministerstwa weźmie p. Veranika Stopczyk – dr inż. w dziedzinie nauk rolniczych w dyscyplinie ochrona i kształtowanie środowiska, specjalność chemia środowiska.

Od 10 lat pracuje w Ministerstwie Klimatu i Środowiska, obecnie zajmuje się legislacją, analizą danych oraz współpracą z samorządami i jednostkami naukowymi w zakresie adaptacji do zmian klimatu. Członek Zespołu do spraw zapewnienia ochrony drzew i krzewów, którego głównym celem było wypracowanie założeń aktów prawnych ustanawiających zasady wzmocnienia ochrony drzew i krzewów.
Liczymy na ciekawe informacje!
Siła wyższa!
W Ministerstwie Klimatu i Środowiska trwają prace nad zmianą w przepisach dot. odpowiedzialności zarządców terenów za szkody spowodowane przez drzewa. Temat ten poruszałam w tekście Czy sąsiad może zniszczyć nasze drzewo? Obecnie sytuację tę regulują przede wszystkim dwa przepisy:
Czytaj dalej →Jest zespół ds. lasów społecznych
Po długich przygotowaniach Ministerstwo Klimatu i Środowiska ogłosił skład zespołu, który będzie pracował nad powołaniem i zasadami ochrony lasów społecznych w Polsce, w tym w okolicach Łodzi.
Czytaj dalej →Interwencja ministerstwa :)
Jakoś tak się dzieje, że wielkie obszary inwestycyjne nie powstają w miejscach poprzemysłowych, rozsprzedanych przez syndyków w czasach transformacji ustrojowej, ani nie na terenach porolniczych. Często decyduje własność – najlepiej gminy lub państwa. Niedawno pisałam o planach likwidacji 1000 (!) hektarów lasu w Stalowej Woli pod budowę wymarzonej przez burmistrza strefy gospodarczej i farmy fotowoltaicznej. Lasów odebranych Lasom Państwowym, nie młodnika, który zarósł nieużytkowane pola.

W sprawę włączył się wiceminister Mikołaj Dorożała i zapowiada się bardziej pozytywny finał:
- władze miasta obiecały wycofanie wniosku o wycinkę 1000 ha lasu
- cenny fragment lasu z mokradłami zostanie wyjęty ze strefy inwestycyjnej
- zostanie tam ustanowiony użytek ekologiczny.
W zamian Ministerstwo Klimatu i Środowiska pomoże w negocjacjach samorządu z firmami energetycznymi, które miały na tym terenie inwestować w fotowoltaikę.
W ministerstwie klimatu ewidentnie widać zmianę (nomem omen) klimatu 🙂 Dobrze byłoby jednak, by kolejne takie sytuacje nie wymagały każdorazowo interwencji ministerstwa. I by regulacje prawne zapobiegały pomysłom lokowania wielkich inwestycji kosztem tak cennych obecnie kompleksów leśnych, torfowisk czy terenów podmokłych. A do tego potrzebny jest silny mandat społeczności lokalnych do blokowania takich pomysłów – np. obowiązek konsultowania włączania działek do samorządowych banków ziemi. Sam obowiązek tworzenia banków – puli terenów inwestycyjnych już porządkowałby inicjowanie inwestycji gospodarczych w gminach. Rozwój gospodarczy nie może odbywać się kosztem przyrody.
Liczę na otwartość na szerokie zmiany przepisów przekładających się na ochronę tego, co cenne przyrodniczo.
