Co w drzewach piszczy, Z dyżurów

Zgłoś jemiołę – jesteście wielcy!

Od 8 marca zbieramy zgłoszenia drzew opanowanych przez jemioły, by je zinwentaryzować i zgłosić do prawidłowej pielęgnacji. Muszę przyznać, że odzew jest znakomity – na tyle, że co jakiś czas zatyka nam się skrzynka od zdjęć zaniedbanych drzew. Dlatego prośba do Was – wysyłajcie zdjęcia jako linki lub załączniki, to mniej obciąża skrzynkę 🙂 Doceniam próby opisywania drzew przy zdjęciach w tekście, to ważne, by dało się je zidentyfikować, ale proponuję, by robić opis na zasadzie „topola biała, za przystankiem przy ulicy Tatrzańskiej od zachodu – zdjęcie nr 1” plus załącznik z numerem 1 w opisie. Albo lokalizacja drzewa w nazwie pliku. Jeśli nie możecie tak robić, oczywiście, jakoś sobie poradzę 🙂

Czytaj dalej →
Co w drzewach piszczy, Z dyżurów

Jak pozbywamy się drzew. 3

Fot. Google Street View

Otrzymałam wczoraj odpowiedź na wniosek o dostęp do informacji publicznej dotyczący inwestycji przy ul. 28 Pułku Strzelców Kaniowskich 44. Niestety możemy spodziewać się w najbliższym czasie dźwięku pił i straty 26 (!) drzew. Większości z nich już nie ma.

Studium wskazuje obszar Starego Polesia jako jeden z terenów o ogromnym deficycie zieleni, zwłaszcza zieleni wysokiej, a analizy pokazują, że osoby tu mieszkające mają bardzo utrudniony dostęp do terenów zieleni. By nieco naprawić sytuację planami miejscowymi i miejskimi inwestycjami, został opracowany program Zielone Polesie. Program operacyjny skupia się na ulicach i placu Barlickiego jako głównych miejscach lokowania zieleni, ale mówi też o „wykupach gruntów pod realizację parków, ciągów pieszych, nowej zabudowy jednorodzinnej, itd.” Niestety silnie zadrzewiona działka prywatna , o której mowa, nie została przeznaczona do wykupienia na teren zieleni publicznej.

Czytaj dalej →
Co w drzewach piszczy, Z dyżurów

Co z drzewami przy Lublinku?

Fot. Straż Ochrony Przyrody

Dziś będzie dużo o planowaniu przestrzennym – tekst dla wytrwałych! W ostatnich tygodniach osiedla położone wokół lotniska im. Reymonta zostały postawione na nogi dużą wycinką drzew na prywatnej działce – wycinka prawdopodobnie jest związana z planami utworzenia obok osiedla strefy gospodarczej – ale trzeba to sprawdzić. Przy tej okazji społeczność osiedla zorientowała się o planowanym obok nich hubie logistycznym i strefie działalności gospodarczej. W obecnej kadencji faktycznie padły zapowiedzi o planach sprzedaży lotniska, o sporym zainteresowaniu ze strony potencjalnych inwestorów. Dlatego też zbiorcze przystąpienie do opracowania planów miejscowych dla okolic portu lotniczego jest przez okoliczną społeczność wiązane z tymi planami – jako podniesienie atrakcyjności inwestowania w hub logistyczny. I z pewnością tak jest.

Czytaj dalej →
Co w drzewach piszczy, Z dyżurów

Co się wydarzyło na Uniwersyteckiej

Kilka lat temu doradziłam wspólnotom przy ul. Uniwersyteckiej narzekającym na krzywy chodnik i zaniedbany teren zieleni, by wystąpiły o użyczenie podwórka – i tak zrobiły. Lecz władze Łodzi odmówiły im użyczenia. Nie dlatego, że nie mogły, lecz dlatego, że, jak się teraz okazało, miały inne plany dla tego podwórka. Był to dość ruchliwy kwartał, ponieważ obok znajduje się poczta, kilka sklepów a na podwórku była ulokowana administracja nieruchomości, czyli tzw. AN. A podwórko było bardzo zielone i pięknie zadrzewione. Wokół opuszczonej willi była istna dżungla drzew, krzewów, pnączy. I, jak to w Łodzi, nieuprzątanych śmieci. Kilka lat temu budynek willi wyburzono z publicznych środków, zostały resztki zieleni.

Czytaj dalej →
Co w drzewach piszczy, Dobre praktyki/złe uczynki

Jaki rynek Uniejowa?

Rynek w Uniejowie fot. uniejów.gotopoland.eu

Od kilku dni staram się doradzać mieszkańcom Uniejowa, zatroskanym o los drzew przy planowanym do „rewitalizacji” zabytkowym rynku. Władze miasta zaprosiły mieszkańców na prezentację projektu, ale nie ogłosiły w tej sprawie konsultacji społecznych ani nie uruchomiły nawet jakiekolwiek formy zgłaszania uwag ani możliwości zapoznania się z projektem przez osoby, które nie mogły być obecne na prezentacji. Po ogólnopolskich fatalnych doświadczeniach z przebudowami miejskich historycznych placów, trudno dziwić się obawom uniejowianek i uniejowian.

Czytaj dalej →
Co w drzewach piszczy, Z dyżurów

Jak pozbywamy się drzew. 2

Kilka tygodni temu opisywałam historię działki i okoliczności znikania od 2005 r.drzew przy ul. Biegunowej/Spadochroniarzy. Niedawno zgłoszono mi kolejne wycięte drzewa z prośbą o sprawdzenie legalności wycinki. Obecnie funkcjonuje tam Osiedle na Zdrowiu, realizowane przez warszawską firmę WAN. Obiecałam interwencję w tej sprawie. Skontaktowałam się z Wydziałem Środowiska i Rolnictwa UMŁ z prośbą o zachęcenie Straży Miejskiej do sprawdzenia w terenie zasadności zgłoszenia. Złożyłam też wniosek o dostęp do informacji publicznej, dotyczący wydanych zezwoleń na usunięcie drzew w tym kwartale.

Czytaj dalej →
Co w drzewach piszczy, Dobre praktyki/złe uczynki

Na Rewolucji bez rewolucji

Trwa remont kolejnego odcinka ul. Rewolucji 1905 Roku. Teraz drogowcy zabrali się za fragment pomiędzy ul. Sterlinga i Placem Pokoju. Bardzo cieszy ten remont, bo ruchliwa ulica była w koszmarnym stanie – brudna, z koślawymi chodnikami, niezadbanymi drzewami i dziurami w jezdni co krok.

Ozdobą tej ulicy są dorodne, stare, ale pięknie kwitnące robinie. Drzewa podnosiły miejscami chodniki wypiętrzonymi bryłami korzeniowymi, a kolczaste odrosty u ich podstaw nie były przycinane od lat. Ale radziły sobie mimo fatalnego w skutkach odchylania przycinkami koron od budynków. Teraz przyszło dla nich nowe. Przetarg ogłoszony kilka lat po wejściu w życie miejskich standardów ochrony i pielęgnacji drzew, liczyłam na zgodne z nimi traktowanie drzew. Niestety tylko odeskowania pni udają troskę o rośliny…

Czytaj dalej →
Co w drzewach piszczy

Zgłoś jemiołę!

Jak wiemy, nasze miasto nie ma inwentaryzacji drzew i nie zna ich stanu, dlatego też wszelkie bieżące prace pielęgnacyjne są wykonywane ad hoc, najczęściej w wyniku zgłoszenia. Jemioły – półpasożytnicze zimozielone rośliny wrastające w nasze drzewa – plenią się więc latami. Wystarczy jedno drzewo w okolicy, by ptaki rozniosły lepkie nasiona jemioły na setki innych drzew. Tak stało się np. w okolicy parku Staszica – wokół dwóch drzew przy ul. Uniwersyteckiej mamy już plagę. Najbardziej narażone są drzewa przyuliczne, rosnące w bardzo trudnych warunkach – zanieczyszczeń, soli, okrawanych brył korzeniowych w zagęszczonej glebie. Ale i drzewa na podwórkach, skwerach wołają o pomoc.

Czytaj dalej →
Co w drzewach piszczy

Retkinia też idzie na spacer – zimą

W najbliższą sobotę spotykamy się na ostatnim zimowym spacerze inwentaryzacyjnym. Nauczenie się rozpoznawania drzew po małych pąkach to nie lada gratka 🙂 Już zaczynają nieśmiało się pokazywać, wiosna stoi u drzwi – choć mroźne poranki jeszcze się odgrażają.

Zapraszamy więc 4 marca o 14.00 na ul. Hufcową, obok pięknego pomnikowego dębu. Pokażemy, jak inwentaryzować drzewo w zimowej szacie. Poznamy młode i stare drzewa Retkini i okolic Ogrodu Botanicznego. Spacer poprowadzi Małgorzata Godlewska, wielka przyjaciółka drzew i doświadczona dendrolożka Mapy Drzew Łodzi.

Z kim się widzimy?

Zapraszam do kontaktu mailowego dyzury@mapadrzewlodzi.pl i do newslettera 🙂